Zgas pisze: To jest oficjalny diss na każdego organizatora koncertowego w tym kraju! [Pisownia zachowana oryginalna - przyp. ZegarTikTaka.pl]
Sprawa jest taka. Dziś odebrałem 3 telefony:
Więc jest tak:
Jest wielu ludzi, którzy myślą że muzyk to pewnie ma hajsu itp. Więc sprostowanie. W polsce jest totalnie na odwrót. I jeszcze te pizdy księgowe w domach kultury. Ile razy, no ile, mówie, że ma być hajs przed koncertem, a tu przyjeżdzam i jest “przelew do 14 dni”. Żeby było to 14 to jeszcze luz. Zawsze to trwa miesiąc. I jak ja mam kówra wrócić do haty, co ja mam do gara włożyć przez miesiąć, wy tępe pizdy ważniejsze od boga!?!?! Kórwa!
Dla chwilowego wyczilowania. Każdy przeciętny 16/17 latek z np. Kalifornii, po roku zabawy w rap naprzykład na luziku jest w stanie ogarnąć sobie bentleja i chatke typu willa. Bez spinki. Za hajs z koncertów. Wiem bo znam takich chłopaków.
Weście zrozumcie tępe huje, że jestem muzykiem. To znaczy nie zapierdalam do fabryki , tylko siedze na chacie i treninuje. Jedyne czego się domagam to SZACUNKU. Objawia się to przez zrozumienie, że jedynym źródłem większości muzyków są dochody z koncertów. Proste.
A w ogóle być muzykiem np. w zielonej górze to przejebane w huj!. Choćbyś nie wiem jaki był zajebisty, to musisz grać na weselach (jeżeli grasz na gitarze, perkusji, klawiszach, jak nie to ić sie powieś). Na koncerty nikt nie chodzi. Knajpy nie płacą, tylko za bramke chcą robić koncerty. A wiadomo, że za bramke w tych czasach, to można nie dorobić się nawet zwrotów kosztów. I cała opcja że kluby nie chcą robić koncertów na żywo już…. masakra…
Ostatnio dzwoni znajomy beatboxer z czołówki i mówi że organizator chce go na masową, uwieżcie mi wielką impreze. Wieć on mówi “500 pln”. a organizator że to za duzo. po pierwsze beatboxer jest 1ligowy. po drugie koszty dojazdu to 300 pln więc nie rozumiem. mamy grać za uśmiech dla tysięcy ludzi? Heloł.
Sytuacja zespołów nawet nie ruszam za bardzo, bo to w ogóle paranoja goni
paranoje. Wiem,bo mam kilka takowych.
Organizatorze! Jeżeli kiedykolwiek wzięłeś mnie bądź innego beatboxera i dałeś mu 300 pln lub mniej. Do ciebie: Pierdol sie , Huj Ci W Dupe i umrzyj czym prędzej! lewy sierpowy na maske!
Organizatorze! Jeżeli godnie szanujesz artyste beatboxowego, czyli finansowo od 1000 pln wzwyż, dla zespołu np. 3 ludzi - 3000 pln itd. Szacun.
Ja mam po prostu nadzieje że się ta sytuacja zmieni kiedykolwiek w polsce. Ludzie rodzą się i umierają tak szybko, a mental napszykłat w zielonej górze się w ogóle się nie zmienia. Niesamowite. Dobrze, że już mam menedżera i wiem, że Siwy ma mocniejsze nerwy ode mnie. Jakby co to:
Marcin “Siwy” Styczyński
tel: +48 692 909 380
email: siwy@siwymanagement.pl
P.S. Diss nie dotyczy:
pozdrawiam,
Zgas
zgas1 @ wp . pl
tel:+ 48 502942437
www.myspace.com/zgas